Wydma letnia, odsłona pierwsza

"Fajna ta trasa, ciężka, ciężka... Ale to dobrze!" - tak o otwockiej pętli po Łysej Górze wypowiedział się Ilia Marczuk, który wygrał 1. rundę letniej odsłony Biegów Górskich 360º. Trasa faktycznie mogła dać w kość, bo tuż przed zawodami przeszła nad Otwockiem ulewa, która sprawiła, że tutejsze piachy były jeszcze bardziej dokuczliwe. No, ale skoro czempion mówi, że to dobrze - wypada uwierzyć i się cieszyć.

 Podobnego zdania była zapewne także Wiola Piatrouskaja. Podobnie, jak Ilia - pochodzi z Białorusi, reprezentuje barwy UNTS Warszawa, biegając na orientację, no i - biega dość szybko. Wiola wygrała wśród Pań (mowa, rzecz jasna, o dystansie najdłuższym) - więc wszystko zostało w rodzinie. Ale i inni biegacze pędzili dzielnie, czego dowodem są wyniki biegu.

  Na trasie nie zabrakło Zawodniczek i Zawodników, którzy ścigali się w zimowo-wiosennej odsłonie biegów. Miło, że pojawili się zarówno ci najmłodsi (Ada, Sara, Emilia), jaki i ci bardziej doświadczeni (pan Jerzy)... I mamy nadzieję, że podczas jesiennego rzutu biegów pojawi się ich znacznie więcej;  zarówno starych znajomych - jak i debiutujących w Otwocku miłośników harców w piasku.

  A zanim przyjdzie wrzesień, to sobie pooglądamy pewnie zdjęcia. Na razie Silne Studio je szlifuje, ale pewnie wkrótce się pojawią. Damy znać, jak by co.

Komentarze