Słońce i piasek

  Teoretycznie to (tytuł, znaczy) jest przepis na udane wakacje, ale w przypadku biegania - bywa różnie. W każdym razie, jeżeli ktoś miał się ochotę w Otwocku po wakacjach naprawdę zmęczyć - to trafił idealnie.

  Trasa na otwockiej wydmie nie była ani dłuższa, ani bardziej stroma, niż zwykle. Była za to bardziej piaszczysta, no i temperatura też dawała popalić - dosłownie i w przenośni. Nic dziwnego, że kilka osób pobiegło krótsze dystanse od deklarowanych, kilka zaś przewróciło się w tym piachu. Nogi miękły, po prostu...

  Najszybszy na głównym dystansie (8,8 km) był Krzysztof Lisak, który uzyskał czas 35:24. Szybko! Frekwencja nie powalała, ale wśród tej garstki, która zdecydowała się dziś na start, pojawili sie debiutanci! Gratulujemy - i zapraszamy za dwa tygodnie, 21. września. Formularz zgłoszeniowy już czeka!

 A wyniki z dzisiejszego biegu pojawią się niebawem.

Komentarze